Followers

Friday, May 30, 2008

Geotermia Polska czy uzaleznienie od energii zagranicznej?

Geotermia Polska czy uzaleznienie od energii zagranicznej?


Fundusz ekologiczny czy polityczny?
Nasz Dziennik, 2008-05-30
Jeśli do 2010 roku Polska nie wywiąże się z międzynarodowych zobowiązań odnośnie do pozyskiwania energii z zasobów odnawialnych, to będziemy płacili potężną karę - rocznie ponad miliard euro

Unieważnienie przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej umowy z Fundacją "Lux Veritatis" dotyczącej inwestycji geotermalnych w Toruniu może w przyszłości skutkować nałożeniem na Polskę kar w związku z niewypełnieniem minimalnego limitu energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych - ostrzegają specjaliści od energii odnawialnej. Inni eksperci z kolei zauważają polityczny charakter tej decyzji. Listy protestacyjne w tej sprawie wystosowała grupa posłów do Parlamentu Europejskiego, kierując je do premiera, prezesa NFOŚiGW oraz unijnych komisarzy ds. ochrony środowiska i energii.

W przekonaniu prof. dr. hab. Ryszarda Kozłowskiego z Instytutu Inżynierii Materiałowej Politechniki Krakowskiej, decyzja Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej dotycząca inwestycji geotermalnych w Toruniu może spowodować, że nasz kraj nie wypełni zobowiązań międzynarodowych. - W 2010 roku Polska nie wywiąże się z zobowiązania międzynarodowego odnośnie do pozyskiwania energii z zasobów odnawialnych. Jak obliczyli Niemcy, będziemy płacili karę 70 euro za megawatogodzinę w stosunku do mocy brakującej. Ponieważ prawdopodobnie będzie nam brakowało 5 proc. z 34 tys. megawatów energii elektrycznej, którą Polska dysponuje, to w skali roku zapłacimy karę w wysokości ponad 1 mld euro (1705 proc. naszego przyszłego niedoboru energii odnawialnej pomnożone przez 70 euro, 365 dni i 24 godziny) - alarmuje profesor Kozłowski. - Dziwne, ale rząd tym się nie przejmuje. Woli zapłacić karę, niż uruchomić najtańszą produkcję energii. Bo w Europie jest ona właśnie najtańszą energią - dodaje profesor.
Profesor Kozłowski jest zbulwersowany decyzją Funduszu, która kłóci się z przedwyborczymi obietnicami premiera Donalda Tuska. - Premier Tusk podczas kampanii wyborczej obiecywał Polakom będącym na emigracji, że będą mogli wrócić do kraju. My właśnie uważamy, że przy takim jednym centrum geoenergetycznym może powstać kilkaset miejsc pracy. Jeżeli premier Tusk pozbywa się takiej możliwości - jest to dla nas zupełnie niezrozumiałe - dodaje naukowiec.
W związku z wypowiedzeniem umowy Fundacji "Lux Veritatis" na realizację inwestycji geotermalnej dla Torunia grupa posłów do Parlamentu Europejskiego (Urszula Krupa, Witold Tomczak, Bogdan Pęk, Bogusław Rogalski, Andrzej Zapałowski) oraz poseł Anna Sobecka przesłała listy protestacyjne do premiera, prezesa NFOŚiGW oraz unijnych komisarzy ds. ochrony środowiska i energii. Zwracając się do Jana Rączki, prezesa Funduszu, z apelem o uczciwą analizę sprawy i podjęcie działań uchylających "wybitnie szkodliwą i krótkowzroczną" decyzję, sygnatariusze pisma zaznaczają: "(...) decyzja podjęta przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej dziwi także ze względu na to, jak wskazują sami urzędnicy, że nie wykorzystuje się wszystkich pieniędzy, które miały być wydatkowane na odnawialne źródła energii, w tym na geotermię, co więcej, nie ma chętnych, by realizować geotermię w naszym kraju, a decyzja była sprawdzana pod względem merytorycznym, formalnym i celowościowym. Jeszcze w styczniu wyniki kontroli Ministerstwa Środowiska w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wykazały, że nie ma żadnych przeszkód, by Fundacja 'Lux Veritatis' mogła realizować przedsięwzięcie".
Poza nie merytoryczną decyzją NFOŚiGW, niezrozumiałą z punktu widzenia ekonomicznego, dochodzą podejrzenia o celowe działania mające dyskryminować społeczność katolicką w Polsce. Profesor dr hab. Piotr Jaroszyński, kierownik Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, uważa - podobnie jak zarząd Fundacji "Lux Veritatis" - że decyzja Funduszu to realizacja przedwyborczych zapowiedzi premiera Donalda Tuska. - Tak, ten jegomość, gdy chodzi o konstruktywne obietnice przedwyborcze, to jak widać gołym okiem, żartował, natomiast jeśli chodzi o zapowiedzi destruktywne, to robi to poważnie. Podstawy jego programu działania politycznego sprowadzają się do niszczenia katolicyzmu w Polsce. Dlatego dostał tak potężne wsparcie antykatolickich mediów - zaznacza.

Komu przeszkadza geotermia
Również minister ochrony środowiska w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, a obecnie poseł Prawa i Sprawiedliwości prof. Jan Szyszko nie może doszukać się merytorycznych podstaw dla decyzji Funduszu. - Dziwne jest to, że obecny rząd, dyskutując o tzw. pakiecie energetycznym, zobowiązuje się do tego, aby 20 proc. energii pochodziło z odnawialnych źródeł i jednocześnie nie robi nic ku temu, aby wykorzystać polskie szanse w tym kierunku. Muszę powiedzieć, że jestem zbulwersowany decyzją NFOŚiGW, gdyż geotermia w Polsce zawsze była blokowana - zauważa profesor, gość środowego programu "Polski punkt widzenia" w Telewizji Trwam. - Ona była blokowana - tak przypuszczam - przez tych, którzy uważają, że geotermia zawsze może być bardzo konkurencyjna w stosunku do innych źródeł energii - dodaje Jan Szyszko.
Zdziwienia decyzją NFOŚiGW nie kryje Kazimierz Kujda, były prezes zarządu Funduszu. Zwraca uwagę na staranne spełnienie przez Fundację wszystkich warunków niezbędnych do zawarcia umowy. - Zachowaliśmy staranność wyjątkową. Wszystkie procedury, jakie obowiązywały w NFOŚiGW, zostały zachowane - stwierdza. Zdaniem Kujdy, zastosowanie tak rygorystycznych procedur, które stosuje się tylko w odniesieniu do środków unijnych, to efekt nieprzychylnej dla inwestycji kampanii medialnej. Warto przypomnieć, że wszystkie warunki zostały przez Fundację "Lux Veritatis" spełnione.
W opinii o. Jana Króla CSsR, którą wyraził w "Polskim punkcie widzenia", decyzja Funduszu o unieważnieniu umowy ma charakter polityczny. Przypomniał on wcześniejsze rzucanie kłód pod nogi tej inwestycji, zgodne zresztą z zapowiedziami premiera Donalda Tuska.
Platforma chciała wykorzystać zmianę prowincjała Warszawskiej Prowincji Redemptorystów i już trzeciego dnia po objęciu przez o. Ryszarda Bożka funkcji prowincjała, w niedzielę, przyjechali do Tuchowa prezes i wiceprezes Funduszu. Najwyraźniej liczono na to, że nowy prowincjał nie zdążył się jeszcze zapoznać ze szczegółami inwestycji i będzie można wykorzystać tę sytuację. Plan spalił na panewce - stąd wtorkowe wypowiedzenie umowy. - Jak urząd prowincjała redemptorystów objął o. Ryszard Bożek, otrzymuje on telefon z Warszawy od nowego już pana prezesa NFOŚiGW z prośbą o spotkanie. Oczywiście ojciec jeszcze kilka dni jest wtedy w Tuchowie, trzysta parę kilometrów od Warszawy, i ja dopiero teraz się zastanawiam, jak to się dzieje, że pan prezes i pani wiceprezes jadą tam, te trzysta kilometrów w niedzielę - nie w dniu pracy. Oczywiście ja nie chcę dziś jeszcze mówić o tym, czego dotyczyła rozmowa, myślę, że przyjdzie na to czas - podsumował o. Jan Król.

Jacek Dytkowski

Paliwo ważniejsze niż wojna przeciwko terroryzmowi


W maju 2008 w USA, 70% obywateli uważa, że wzrost kosztów paliwa, jest ważniejszy niż wojna Bush’a przeciwko terroryzmowi, w ramach wojowniczej polityki osi USA-Izrael. Większość Amerykanów popiera dyplomatyczne podejście do Iranu i uważa za nonsens, stałą propagandę wojenną. Obecnie sondaże prestiżowego dwu-miesięcznika Foreign Affairs, z 2go Maja 2008 podkreślają, że w opinii Amerykanów, sprawa dostaw paliwa, jest bardzo ważna dla bezpieczeństwa państwowego.

Permanentni członkowie Rady Bezpieczeństwa plus Niemcy, nazywani „Iran Six” na spotkaniu w Londynie 2go maja, 2008, jako grupa, nie mają najmniejszej ochoty na konfrontację przeciwko Iranowi. Iran obiecywał wkrótce ogłosić własne propozycje, żeby rozwiązać regionalne oraz międzynarodowe problemy dotyczące go, włącznie z programem nuklearnym. Po odparowaniu dotychczasowych ataków osi USA-Izrael i jej starań odizolowania go, obecnie Iran chce za pomocą dyplomacji, być nieodwracalnie uznany za odpowiedzialnego członka międzynarodowej społeczności, zwłaszcza po wygaśnięciu kadencji Bush’a.

W dniu 6go Maja, 2008, Iran czuł się na siłach ogłosić, że zawiesza inspekcje inspektorów ONZ do czasu, kiedy Izrael przystąpi do globalnego traktatu o nie-rozpowszechnianiu broni nuklearnych, według „The Wall Street Journal” z tejże daty. Ponieważ gazeta ta jest dominowana przez neokoserwatystów radykalnych syjonistów, więc na razie wstrzymała się od komentarzy.

Iran chciałby móc sprzedawać gaz ziemny do Unii Europejskiej po cenach konkurencyjnych, czego Moskwa nie chce. Rosja woli zbudować „Rurociąg Pokoju” z Iranu przez Pakistan do Indii i Chin, tak żeby produkcja paliwa z Iranu szła głównie na wschód. Inicjatywy Iranu i konfrontacja Iranu z osią USA-Izraela, powoduje Rosję i Chiny do ostrożności tak, że na razie sprawa przyjęcia Iranu do „wschodniego NATO” w postaci Organizacji Kooperacji w Szanghaju (SCO) jest odłożona na później. Jak wiemy oficjalnymi językami (SCO) są chiński i rosyjski a Iran ma pozycję aplikanta-obserwatora, który usilnie stara się o przyjęcie do tego „wschodniego NATO.”

Rosja nadal prowadzi przetargi w celu odwołania przez USA projektu wyrzutni „Tarczy” w Polsce, o cztery minuty lotu pocisku od Moskwy i ma nadzieję, że następca Bush’a odwoła projekt „Tarczy” i w ten sposób zmniejszy zagrożenie świata konfliktem nuklearnym. Dla Rosji, zbyt bliskie powiązania z Iranem, komplikują stosunki Rosji z USA, tak w sprawie Kosowa jak i w konflikcie na Bliskim Wschodzie. W dodatku odnawiają się napięcia między Rosją i Gruzją popieraną przez NATO przeciwko Rosji.

Prezydent Wladimir Putin zapewnił listownie prezydenta Ahmadinedżad’a o trwałości poparcia Iranu przez Rosję, niezależnie, kto jest przy władzy. Prezydent Ahmadinedżad odpowiedział, że „Iran i Rosja są dwoma dużymi i potężnymi państwami, których kooperacja służy interesom Iranu i Rosji, jak również regionalnemu i międzynarodowemu bezpieczeństwu” oraz mogą one „skutecznie służyć, w ustalaniu nowego modelu, stosunków międzynarodowych.” Właśnie wydano książkę geopolityka histryka Fareed’a Zakaria pod tytułem „The Post-American World” („Postamerykański Świat”).

W czasie, kiedy Iran podpisywał traktat przeciwko rozpowszechnianiu broni nuklearnych, w treści tego traktatu było ustalone, że każde państwo ma prawo do budowania elektrowni nuklearnych, oraz wzbogacania uranu, pod kontrolą inspektorów z ONZ’tu. Obecnie pod presją neokonserwatywnego i pro-izraelskiego rządu Bush’a, pięciu permanentnych członków Rady Bezpieczeństwa plus Niemcy, zmienili warunki traktatu i wymagają żeby Iran nie miał prawa wzbogacania uranu, jak to czynią inne państwa nie należące do „klubu arsenałów nuklearnych.” Naturalnie Iran uważa, że jest ofiarą dyskryminacji.

Brytyjski Minister Spraw Zagranicznych, Dawid Miliband powiedział, że propozycje udzielane Iranowi i ustępstwa mają na celu wtrzymanie programu wzbogacania uranu przez Iran i mają na celu udowodnienie Teheranowi, jakie korzyści mógłby mieć, dzięki kooperacji z „international community,” czyli państwami grupy „Iran Six,” która jednak traci na sile. Wcześniej minister Iranu, Manouczehr Mottami, powiedział Milibamd’owi „dobrze wiesz, jakie słowa są niedozwolone w Iranie.” Faktycznie grupa „Iran Six” starciła tupet.

W Moskwie, Igor Tomberg, z Instytutu Gospodaki Światowej i Stosunków Międzynarodowych, powiedział: „Iran dodał do swego kołczana strzałę energetyczną. Postęp Iranu na światowym rynku gazu ziemnego spowoduje zmiany w obecnej równowadze sił,” zwłaszcza, że Szwajcaria 17go marca popisała kontrakt z Iranem wartości 42 miliardów dolarów, na 25 lat. Uroczyste podpisanie formalnego kontraktu przez Szwajcarię i Iran miało miejsce w Teheranie.

Do tej pory podpisywano z Iranem tylko nie-wiążące memoranda, o wzajemnym porozumieniu. Iran ma dostarczyć Europie 5,5 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie począwszy od 2010 roku, za pomocą obecnie budowanego rurociągu. Pani minister Micheline Calmy-Rey, w czasie uroczystej ceremonii w Teheranie powiedziała, że kontrakt ten jest bardzo ważny dla Szwajcarii, ponieważ zmniejsza uzależnienie Europy od dostaw z Rosji.

Reakcja osi USA-Izrael była szybka, według The Financial Limes of London tak, że Szwajcaria będzie prawdopodobnie skarcona i straci przedstawicielstwo interesów USA w Teheranie oraz w Hawanie. Tymczasem kontrakt Szwajcaria-Iran jest witany entuzjastycznie przez Włochy, jako bardzo ważny krok, w kierunku zapewnienia paliwa Europie. Szwajcarja nie skrępowana przez NATO i Unię Europejską, ma więcej swobody ruchów, było by morzeniem wielu Polakó gdyby Polska mogła być podobnie niezależna jak Szwajcaria,

Kontrakt Szwajcarii z Iranem spowodował przyspieszenie pertraktacji Chin z Iranem o kontrakt wartości 16 miliardów dolarów, w Północnym Regionie Pars oraz zakup skraplanego gazu ziemnego u wybrzeży Iranu na następne 25 lat, jak też kontrakt z Iranem na wiercenie szybów w regionie Jadawaran na dwa miliardy dolarów, „ponieważ interpretacja traktatu o nie rozpowszechnianiu broni nuklearnych nie powinna przeszkadzać we współpracy ekonomicznej.”

Indie wzmocniły poparcie dla „rurociągu pokoju” z Iranu przez Pakistan do Indii i Chin. Natomiast współpraca nuklearna Indii z USA popada w stan letargu. Iran ma wiele ofert z zachodu i ze wschodu, wśród których przoduje Gasprom i ma kontrakty na wielkie złoża w południowym Iranie, które reprezentują 60% zasobów Iranu i tym samym 10% znanych zasobów światowych.

Gasprom na kontrakty z Qatarem, trzecim na świecie najbogatszym państwem w gaz ziemny, tak że razem Rosja, Iran i Qatar mają 55% światowych rezerw gazu ziemnego i ich współpraca ma duże znaczenie w energetyce globalnej i dominują Forum Producentów Gazu. Tak, więc paliwo, regulowane umowami międzynarodowymi jest bardziej uzasadnione niż próby rabunku paliwa, pod przykrywką wojny przeciwko terrorowi.

Iwo Cyprian Pogonowski

Born Sept. 3, 1921
Lwów, Poland

in Dec 1939 left Warsaw. Dec 30, 1939 arrested by Ukrainians serving the Gestapo in Dukla, then transferred to Barwinek, Krosno, Jaslo, Tarnów, Oswiecim, arrived in Oranienburg-Sachsenhausen on Aug. 10, 1940.

April 19, 1945 started on the Death March of Brandenburg from Sachsenhausen; escaped gunfire of SS-guards and arrived to Schwerin and freedom on May 2, 1945.

September 1945 arrived in Brussels, Belgium; obtained admission as a regular student at the Catholic University: Institute Superieur de Commerce, St. Ignace in Antwerp.

in 1954 graduated in Civil Engineering at the top of his class. Was invited to join honorary societies: Tau Beta Pi (general engineering honorary society), Phi Kappa Phi (academic honorary society equivalent to Phi Beta Kappa), Pi Mu (mechanical engineering honorary society), and Chi Epsilon (civil engineering honorary society). Taught descriptive geometry at the University of Tennessee;

in 1955 graduated with M.S. degree in Industrial Engineering.

in 1955 started working for Shell Oil Company in New Orleans. After one year of managerial training was assigned to design of marine structures for drilling and production of petroleum.

in 1960 started working for Texaco Research and Development in Houston, Texas as a Project Engineer. Authored total of 50 American and foreign patents on marine structures for the petroleum industry;
wrote an article: The Rise and Fall of the Polish Commonwealth - A Quest for a Representative Government in Central and Eastern Europe in the 14th to 18th Centuries. Started to work on a Tabular History of Poland.

in 1972 moved to Blacksburg, Virginia. During the following years worked as Consulting Engineer for Texaco, also taught in Virginia Polytechnic Institute and State University as Adjunct Professor in the College of Civil Engineering teaching courses on marine structures of the petroleum industry. Designed and supervised the construction of a hill top home for his family, also bought 500 acre ranch (near Thomas Jefferson National Forest) where he restored 200 years old mill house on a mountain stream.

in 1978 prepared Polish-English, English-Polish Dictionary with complete phonetics, published by Hippocrene Books Inc. The dictionary included a Tabular History of Poland, Polish Language, People, and Culture as well as Pogonowski's phonetic symbols for phonetic transcriptions in English and Polish at each dictionary entry; the phonetic explanations were illustrated with cross-sections of speech (organs used to pronounce the sounds unfamiliar to the users). It was the first dictionary with phonetic transcription at each Polish entry for use by English speakers

in 1981 prepared Practical Polish-English Dictionary with complete phonetics, published by Hippocrene Books Inc.

in 1983 prepared Concise Polish-English Dictionary with complete phonetics, published by Hippocrene Books Inc. Wrote an analysis of Michael Ch ci ski's Poland, Communism, Nationalism, Anti-Semitism. Also selected crucial quotations from Norman Davies' God's Playground - A History of Poland on the subject of the Polish indigenous democratic process.

in 1985 prepared Polish-English Standard Dictionary with complete phonetics, published by Hippocrene Books Inc. Also prepared a revised and expanded edition of the Concise Polish-English Dictionary with complete phonetics, also published by Hippocrene Books Inc.

in 1987 prepared Poland: A Historical Atlas on Polish History and Prehistory including 200 maps and graphs as well as Chronology of Poland's Constitutional and Political Development, and the Evolution of Polish Identity - The Milestones. An introductory chapter was entitled Poland the Middle Ground. Aloysius A. Mazewski President of Polish-American Congress wrote an introduction. The Atlas was published by Hippocrene Books Inc. and later by Dorset Press of the Barnes and Noble Co. Inc. which sends some 30 million catalogues to American homes including color reproduction of book covers. Thus, many Americans were exposed to the cover of Pogonowski's Atlas showing the range of borders of Poland during the history - many found out for the firsttime that Poland was an important power in the past. Total of about 30,000 atlases were printed so far.

In 1988 the publication of Poland: A Historical Atlas resulted in a number of invitations extended by several Polonian organizations to Iwo Pogonowski to present Television Programs on Polish History. Pogonowski responded and produced over two year period 220 half-hour video programs in his studio at home (and at his own expense.) These programs formed a serial entitled: Poland, A History of One Thousand Years. Total of over 1000 broadcasts of these programs were transmitted by cable television in Chicago, Detroit-Hamtramck, Cleveland, and Blacksburg.

in 1990-1991 translated from the Russian the Catechism of a Revolutionary of 1869 in which crime has been treated as a normal part of the revolutionary program. Started preparation of the Killing the Best and the Brightest: A Chronology of the USSR-German Attempt to Behead the Polish Nation showing how the USSR became a prototype of modern totalitarian state, how this prototype was adapted in Germany by the Nazis.

in 1991 prepared Polish Phrasebook, Polish Conversations for Americans including picture code for gender and familiarity, published by Hippocrene Books Inc.

in 1991 prepared English Conversations for Poles with Concise Dictionary published by Hippocrene Books Inc. By then a total of over 100,000 Polish-English, English-Polish Dictionaries written by Pogonowski were sold in the United States and abroad.

in 1992 prepared a Dictionary of Polish, Latin, Hebrew, and Yiddish Terms used in Contacts between Poles and Jews. It was prepared for the history of Jews in Poland as well as 115 maps and graphs and 172 illustrations, paintings, drawings, and documents, etc. of Jewish life in Poland. This material was accompanied by proper annotations.

in 1993 prepared Jews in Poland, Rise of the Jews as a Nation from Congressus Judaicus in Poland to the Knesset in Israel, published by Hippocrene Books Inc. in 3000 copies. Foreword was written by Richard Pipes, professor of history at Harvard University, and Pogonowski's school mate in the Keczmar school in Warsaw. Part I included: a Synopsis of 1000 Year History of Jews in Poland; the 1264 Statute of Jewish Liberties in Poland in Latin and English translation; Jewish Autonomy in Poland 1264-1795; German Annihilation of the Jews. In appendixes are documents and illustrations. An Atlas is in the Part III. It is divided as follows: Early Jewish Settlements 966-1264; The Crucial 500 Years, 1264-1795; Competition (between Poles and Jews) Under Foreign Rule, 1795-1918; The Last Blossoming of Jewish Culture in Poland, 1918-1939; German Genocide of the Jews, 1940-1944; Jewish Escape from Europe 1945-1947 - The End of European (Polish) Phase of Jewish History (when most of world's Jewry lived in Europe). Pogonowski began to write a new book starting with the Chronology of the Martyrdom of Polish Intelligentsia during World War II and the Stalinist Terror; the book in preparation was entitled Killing the Best and the Brightest.

in 1995 prepared Dictionary of Polish Business, Legal and Associated Terms for use with the new edition of the Practical Polish-English, English-Polish Dictionary and later to be published as a separate book.

in 1996 Pogonowski's Poland: A Historical Atlas; was translated into Polish; some 130 of the original 200 maps printed in color; the Chronology of Poland was also translated into Polish. The Atlas was published by Wydawnictwo Suszczy ski I Baran in Kraków in 3000 copies; additional publications are expected. Prepared Polish-English, Eglish-Polish Compact Dictionary with complete phonetics, published by Hippocrene Books Inc.

in 1997 finished preparation of the Unabridged Polish-English Dictionary with complete phonetics including over 200,000 entries, in three volumes on total of 4000 pages; it is published by Hippocrene Books Inc; the Polish title is: Uniwesalny S ownik Polsko-Angielski. Besides years of work Pogonowski spent over $50,000 on computers, computer services, typing, and proof reading in order to make the 4000 page dictionary camera ready; assisted in the preparation of second edition of Jews in Poland, Rise of the Jews from Congressus Judaicus in Poland to the Knesset in Israel published in fall of 1997. Prepared computer programs for English-Polish Dictionary to serve as a companion to the Unabridged Polish-English Dictionary printed by the end of May 1997.

in 1998 Pogonowski organized preparation of CD ROM for the Unabridged Polish-English Dictionary, Practical English-Polish Dictionary, Polish Phrasebook for Tourists and Travelers to Poland, all published earlier by Iwo C. Pogonowski. The Phrasebook includes 280 minutes of bilingual audio read by actors. Started preparation for a new edition of Poland: A Historical Atlas. New Appendices are being prepared on such subjects as: Polish contribution to Allied's wartime intelligence: the breaking of the Enigma Codes, Pune Munde rocket production; Poland's contribution to the international law since 1415; Poland's early development of rocket technology such as Polish Rocketry Handbook published in 1650 in which Poles introduced for the first time into the world's literature concepts of multiple warheads, multistage rockets, new controls in rocket flight, etc. Poland's Chronology is being enlarged to reflect the mechanisms of subjugation of Polish people by the Soviet terror apparatus. Continued preparation of the Killing the Best and the Brightest: A Chronology of the USSR-German Attempt to Behead the Polish Nation, including the 1992 revelations from Soviet archives as well as the current research in Poland. Continued preparation of two-volume English Polish Dictionary, a companion to the Unabridged Polish-English Dictionary published in 1997. Reviewed Upiorna Dekada by J. T. Gross.

in 1999 Pogonowski continued writing Poland - An Illustrated History and preparing for it 21 maps and diagrams and 89 illustrations.

in 2000 Pogonowski prepared, in a camera ready form, Poland - An Illustrated History; it was published by Hippocrene Books Inc. NY 2000 and recommended by Dr. Zbigniew Brzezinski, National Security Advisor under President Carter, as "An important contribution to the better understanding of Polish history, which demonstrates in a vivid fashion the historical vicissitudes of that major European nation."

Thursday, May 29, 2008

German and Jewish claims For compensation from Poland. Must Poland continue to pay for Hitler's war?

German and Jewish claims For compensation from Poland. Must Poland continue to pay for Hitler's war?
Rabin kontra prof. Nowak

Encouraged by Rabbi Israel Singer's, the General Secretary of the World Jewish Congress, statements in 1996 such as " If Poland does not satisfy Jewish claims, it will be publicly attacked and humiliated in the international forum." So it is a plan to deliberately slander Poland's name and manipulate the American public's opinion against Poles. It was permitted to slander Poles now

Poland's geographical location has made it easy for aggressive peoples and countries to invade it and try to make of Poles a countryless nation. These invasions have cost Poland trillions of dollars in damage. Between 1939-1989 Poland was in the grip of two colonial powers: Nazi Germany in the Second World War, and the Soviet Union during and after the war. Poles are proud to have resisted both invasions, and this amply-documented resistance gives them the right to self-esteem and national pride. However, those who value only power are not impressed, especially because Poles have failed to create a discourse in English that would counter so many mendacious or simply ignorant books and opinions circulating in America. Edward Said had a word for it: orientalism, or interpreting a people without including that people's input in the interpretation. We would like to state that while orientalism has somewhat retreated with regard to third world countries, it is alive and well concerning Poland. And we repeat, Poles have not done well in countering orientalism by having their own voices heard and available in languages other than Polish.

The years 1939-1989 cost two generations of Poles dearly. The country's infrastructure, education, health, and life itself suffered in ways that have not been articulated in American scholarship. Now, sixty years after the war ended, the descendants of some of the invaders cast a wistful glance eastward and point out that the invaders have suffered also! As Prime Minister Kaczyski states in the interview, since 1945 consecutive Warsaw governments tacitly consented to any interpretation of what happened in the twentieth century as long as such interpretations brought short-term gains for themselves. The net result is that Poles have been taken unaware by the recent rise in Germany of an unbelievable discourse--directed at Poland--that demands satisfaction for those Germans who lost their property in territories taken away after World War II. No one has heard of Germans suing the Russians in the Strasbourg court, only the Poles. Must Poland continue to pay for Hitler's war? (From The Chesterton Review, Spring/Summer 2007).

Note: The Sarmatian Review is a scholarly journal on the history, culture and society of Central and Eastern Europe, with strong attention to Poland. It is published, in English, in Texas. Information is available on the web.

Editorial Note: Recently, a Jewish group has demanded that Poland pay compensation for the property lost by Polish Jews during the Second World War. Apparently they are counting on the billions of dollars for equalization flowing to Poland from the European Community. This would be a most obscene demand.


Profesor Wolniewicz RM Prawda o Tusku 1/4


Profesor Wolniewicz RM Prawda o Tusku 2/4


Profesor Wolniewicz RM Prawda o Tusku 3/4


Profesor Wolniewicz RM Prawda o Tusku 4/4


Jerzy Robert Nowak Roszczenia zydowskie Trwam 24.02.200

ZBRODNIE KOMUNISTÓW- "Gen. August Emil Fieldorf 'Nil' " 1/2

ZBRODNIE KOMUNISTÓW- "Gen. August Emil Fieldorf 'Nil' " 2/2

Saturday, April 26, 2008

Drugi etap Grabierzy Polski by Antoni Macierewicz. Co naprawde przygotowuje Rzad Tuska?

Drugi etap Grabierzy Polski by Antoni Macierewicz. Co naprawde przygotowuje Rzad Tuska?


Drugi etap Grabierzy Polski by Antoni Macierewicz। Co naprawde przygotowuje Rzad Tuska?


"Głos Polski"
pos. Antoni Macierewicz (2008-04-24)
Felieton
słuchajzapisz

Wednesday, April 16, 2008

Pamięci walczących o Wolną Polskę Wieczna pamieć żołnierzom NSZ i AK !

Pamięci walczących o Wolną Polskę Wieczna pamieć żołnierzom NSZ i AK !

Ostatni oddzial partyzancki walczacy z komunistyczna okupacja KBW i UB rozbilo dopiero w 1952 roku!!!

Czesc ich pamieci.

Jerzy Ulicki-Rek
Wieczna pamieć żołnierzom NSZ i AK !
michaltyrpa

Chwała Bohaterom! W tym roku obchodzimy dwie rocznice związane z rtm.Witoldem Pileckim. W związku z tym zapraszam wszystkich do akcji "Przypomnijmy o Rotmistrzu" ("Let's Reminisce About Witold Pilecki"). Szczegóły do znalezienia w Sieci (kryterium wyszukiwania hasło akcji)
wizzkey

zapamiętajcie nazi, że ZSP walczyło dzielnie u boku "sławnej" Zośki w PW '44... no ale za głupi jesteście, pozdrawiam jako "wnuk partyzanta AK"...
Legionanina88

Chwala tym ktorzy nie dali sie niemcowi czy ruskowi nie dali sie prl-owi ale umilowali w swoich sercach Polske !!! Tylko jedna i umilowana Rzecz Pospolita !!! My tez dajmy za nia krew !!!
Legionanina88

Chwala tym ktorzy nie dali sie niemcowi czy ruskowi nie dali sie prl-owi ale umilowali w swoich sercach Polske !!! Tylko jedna i umilowana Rzecz Pospolita !!! My tez dajmy za nia krew !!!
PawelDizi26

Thats Royalty right there!
Raf19800120

Wspaniałe!!! Major "Łupaszko" był prawdziwym Polakiem-Patriotą, wiernym do końca żołnierskiej przysiędze. Mój dziadek też walczył z obcą, narzuconą siłą, sowiecką władzą, aż do 1947. Chwała im!!!!


Alex Lech Bajan
Polish American
CEO
RAQport Inc.
2004 North Monroe Street
Arlington Virginia 22207
Washington DC Area
USA
TEL: 703-528-0114
TEL2: 703-652-0993
FAX: 703-940-8300
sms: 703-485-6619
EMAIL: office@raqport.com
WEB SITE: http://raqport.com

Thursday, April 10, 2008

Niemiecka "krzywda"



Niemiecka "krzywda"
Nasz Dziennik, 2008-04-10
Debata na temat ustanowienia Centrum przeciwko Wypędzeniom w istotny sposób zmienia nie tylko niemiecki ogląd historii, ale także rzuca nowe światło na postrzeganie przez Niemców własnego miejsca we wspólnocie międzynarodowej oraz wyznacza nowe horyzonty polityki Berlina.

Nie tylko w niemieckiej publicystyce, ale także w polityce rządu powraca kwestia niemieckiej "krzywdy". W związku z ustanowieniem "widocznego znaku" upamiętniającego "wypędzenie" Niemców oficjalnie uznano, iż wiek XX był wiekiem wypędzeń. Nie wiekiem totalitaryzmów, ludobójstwa, zbrodniczych wojen rozpętanych przez Niemców, ale stuleciem wypędzeń. Ten historyczny fałsz staje się doktryną historyczną państwa niemieckiego. Staje się czymś więcej niż tylko widzeniem przeszłości. Staje się niemiecką doktryną polityki edukacyjnej, kulturowej i przede wszystkim zagranicznej. Niemieckie media rozpisują się o niemieckich "krzywdach", jakie stały się udziałem "wypędzonych". Opinia publiczna jest epatowana audycjami ukazującymi ucieczkę Niemców ze wschodu wraz z przerażającymi scenami "pozbawiania ojczyzny". Powstają programy o zatapianiu statków z cywilnymi uciekinierami, pokazuje się alianckie bombardowania niemieckich miast wraz z dramatem ludności ginącej pod gruzami miast.
Niemcy odkryli, że byli "ofiarami" tej wojny, "ofiarami" klęsk, rozstrzeliwań, gwałtów, wypędzeń, pozbawiania ojczystych stron. Niejako symbolem tych cierpień staje się szefowa "wypędzonych", która musiała opuścić wraz z rodzicami dom swych narodzin w podgdyńskiej Rumi. Niemcy odkrywają, że byli - jak czytamy o tym w książce wydanej z okazji słynnej berlińsko-bońskiej wystawy "Ucieczka. Wypędzenie. Integracja", ostatnio przypomnianej przez prof. Zdzisława Krasnodębskiego - ofiarami "swego rodzaju odpowiedzialności zbiorowej".
Dziś można powiedzieć, że poczucie krzywdy we współczesnej niemieckiej świadomości coraz bardziej przesłania kwestie odpowiedzialności za zbrodnie rozpętania wojny i ludobójstwo na podbitych narodach. Nie kwestionuje się zbrodni holokaustu, ale pamięć o martyrologii innych narodów jest systematycznie zacierana w niemieckiej pamięci. Nie ma w Berlinie pomników upamiętniających ludobójstwo na Polakach, Rosjanach, Cyganach, Białorusinach czy innych narodach. Jak wiadomo z relacji współczesnych Niemców, ich dziadkowie w czasie wojny służyli jedynie w wojskowych orkiestrach, kuchniach polowych, no, może co najwyżej w obronie przeciwlotniczej, broniąc przed zniszczeniem niemieckie dziedzictwo kulturowe.
W rezultacie niemieckiej polityki historycznej upamiętniono jedynie Żydów, Niemcy zaś coraz bardziej jawią się jako największe po Żydach ofiary II wojny światowej. Wraz z tą relatywizacją odpowiedzialności za skutki wojny w niemieckim postrzeganiu historii relatywizuje się także odpowiedzialność za jej przyczyny. We wspomnianym wyżej wydawnictwie "Ucieczka. Wypędzenie. Integracja" można przeczytać, że po traktacie wersalskim przyznano Polsce terytoria "jednoznacznie zamieszkałe w większości przez Niemców". Co więcej, odpowiedzialność za rozpętywanie wzajemnych konfliktów rozkładana jest symetrycznie. Autorzy piszą: "Polityka Berlina i Warszawy, z których żadne nie zamierzało zadowolić się status quo, prowadziła w konsekwencji do kontynuacji bądź narastania narodowych animozji". Powstaje pytanie: o jakich terenach zamieszkałych przez większość niemiecką i o jakich polskich działaniach, które naruszały ówczesne status quo, piszą autorzy. Mamy tu po prostu do czynienia z historycznymi fałszami służącymi relatywizowaniu odpowiedzialności za rozpętanie wojny. Ten relatywizm historyczny to przecież nic innego niż swoiste rozgrzeszanie Hitlera, na razie wyłącznie za rozpętanie wojny. Tego typu stwierdzenia nie tylko nie spotkały się z oburzeniem i protestami, ale poprzez decyzję o ustanowieniu berlińskiej wystawy podstawą "widocznego znaku" powoli stają się oficjalną interpretacją niemieckiej historii.
Ta reinterpretacja przyczyn, charakteru, odpowiedzialności i skutków II wojny światowej to nie zwykły sentymentalizm zdziecinniałych esesmanów wspominających z nostalgią podboje niemieckiej armii. To próba powiedzenia światu, iż Niemcy nie tylko nie mogą ponosić odpowiedzialności za zbrodnie wojenne, ale też że są jedynym narodem, który nie otrzymał rekompensat za doznane krzywdy. Ta reinterpretacja historii jest próbą zdjęcia z narodu niemieckiego odpowiedzialności za wszystko, co wydarzyło się w czasie wojny. Co więcej, jest to rehabilitacja politycznych i militarnych aspiracji nazizmu. Bowiem od stwierdzenia, iż wyrazem niemieckiej "krzywdy" było przyznanie Polsce po pierwszej wojnie światowej ziem byłego zaboru pruskiego (niecałego), jest już niedługa droga do usprawiedliwienia polityki rewanżyzmu. I taki sens ma postulat z cytowanej powyżej niemieckiej publikacji. Autorzy piszą: "Z uwagi na nakaz stosowania pokojowych rozwiązań obowiązujących w prawie międzynarodowym, ani powrotu, ani odszkodowań nie można wymusić przemocą [przecież byłoby to prostsze i szybsze - dop. MP]. (...) Istnieje zatem zobowiązanie do rozmawiania ze sobą i pokojowych rokowań. W tym sensie należy rozumieć długofalową politykę zbliżenia między dawnymi przeciwnikami. Również traktaty wschodnie z lat 70-tych i układy o dobrym sąsiedztwie z lat 1990-1991 służą pokojowi" (s. 191). Dziś ideologia wyrażona w tej publikacji wraz z oficjalnym ustanowieniem "widocznego znaku" staje się jawną ideologią państwa niemieckiego. Do tej pory mieliśmy bowiem do czynienia z pewnym kamuflażem celów polityki Berlina wobec Polski. Ale utrzymywanie konstytucyjnych zapisów o granicach z 1937 r. w sprawie przyznawania niemieckiego obywatelstwa, wreszcie sankcjonowanie niemieckich wojennych grabieży naszego dorobku kulturowego, zwłaszcza dzieł sztuki i archiwaliów znajdujących się w niemieckich muzeach i archiwach, wszystko to świadczy, że ta polityka była realizowana także pod maską "pojednania".
Niemiecką politykę zagraniczną, w przeciwieństwie do polskiej, cechuje ujawnianie tych celów, które można zrealizować na danym etapie, a zatem posiada ona trudną sztukę nie tylko kamuflowania celów strategicznych, ale także operacjonalizowania celów etapowych i szukania różnych sprzymierzeńców. Polityka Niemiec w Unii Europejskiej doprowadziła, jak pokazuje traktat lizboński, do dominującej pozycji Berlina w Europie. Dzięki zapisowi z Joaniny Niemcy z tylko jednym, nawet najmniejszym państwem, mogą zablokować wszystkie decyzje. Zaś ich polityka historyczna prowadzi do moralnej rehabilitacji i stanowi ideologiczną podbudowę pod hegemonistyczną politykę realizującą kolejne mocarstwowe aspiracje. Ideologia niemieckiej "krzywdy" służy uprawomocnianiu choćby tych postulatów, które są zawarte w cytowanej powyżej publikacji. Co do dalszych celów, którym ma służyć ta ideologia, można snuć różne przypuszczenia. Groza tej ideologii wynika bowiem z historycznego doświadczenia. Narody naszego kontynentu doświadczały już skutków ideologii niemieckiej "krzywdy". Przypomnę, iż po raz pierwszy pojawiła się ona na przełomie XIX i XX wieku, gdy po zjednoczeniu Niemiec państwo to poczuło się skrzywdzone polityką mocarstw imperialnych, które podzieliły między sobą kolonie bez udziału Berlina. Niedopuszczenie do kolonialnego tortu niemieckiego mocarstwa było tak wielką "krzywdą", że odpowiedzią na tę "dyskryminację" stały się niemieckie zbrojenia. Z oczywistymi skutkami. Drugi raz Niemcy przeżyły upokorzenie i "krzywdę", gdy odrodziła się Polska w 1918 r., odzyskując część zaboru pruskiego. "Krzywda" była tak wielka, że to uczucie udzieliło się w Locarno nawet mocarstwom zachodnim. Poczucie tej "krzywdy" zmusiło nie tylko Hitlera, ale wcześniej demokratyczną Republikę Weimarską z laureatem Pokojowej Nagrody Nobla Gustawem Stresemannem do prowadzenia polityki rewanżyzmu.
Dziś współcześni Niemcy odkrywają niezabliźnioną i coraz boleśniejszą "krzywdę". To memento dla Polski, której prezydent wylewnie dziękuje niemieckiej kanclerz za traktat, w którym udało się jej uzyskać hegemonistyczną pozycję dla własnego kraju i zredukować rolę naszego, a rząd Donalda Tuska zachowuje "życzliwy dystans" do "widocznego znaku", licząc na groszowe wsparcie nieokreślonych polskich inicjatyw.

Marian Piłka

Monday, April 7, 2008

Układ - Polskie media

Układ - Polskie media

Mała korekta : to polskojęzyczne media

Naomi Klein vs. Alan Greenspan on crony capitalism in the US

Sunday, March 30, 2008

Naomi Klein on the privatization of the state. Balcerowicza w Polsce.

Naomi Klein on the privatization of the state. Balcerowicza w Polsce.